Powered By Blogger

poniedziałek, 7 marca 2016

Ulubieńcy lutego !

Witajcie Kochani, dziś przychodzę do Was z nowym postem, w którym będziecie mogli zobaczyć moich ulubieńców. To do dzieła ! :)


Zacznijmy od balsamu do ciała.Balsam firmy Vaseline. Balsam ma bardzo piękny zapach, który długo się utrzymuje na skórze,a dodatkowo bardzo dobrze nawilża skórę.

Teraz możecie zobaczyć NAJLEPSZY krem do twarzy nawilżający marki HEAN. Jest bardzo tani w Kauflandzie można go kupił za około 8 zł . Świetnie nawilża, buzia po nim jest promienna, ładnie pachnie. Czego chcieć więcej? Jest to mój ulubieniec od kilku miesięcy.


                                  

Następny produkt to krem do rąk Dove Purely Pampering z wanilią i masłem shea. Pięknie pachnie, nawilża nasze dłonie, szybko się wchłania oraz co najważniejsze nie klei i nie lepi naszych dłoni.


                                         

Kolejny produkt z moich ulubionych, to perfumy FENZI LASSTORE. Mają piękny delikatny kobiecy zapach oraz przeuroczą buteleczkę. Sami zobaczcie. :)


                                     

Ostatni produkt jaki chcę Wam pokazać, to szminka do ust Essence. Szminka ma intensywny kolor, dobrze nawilża oraz długo się utrzymuję na ustach.


                                   

Teraz coś z innej beczki. Z racji,że trochę chorowałam i siedziałam w domu, "szperałam" po internecie,i napotkałam się na książkę Penny Jordan "Podwójna gra" . Wstawiam Wam opis książki.


Cassie ma wybitne zdolności matematyczne i bogatą wyobraźnię. Odniosła spory sukces jako projektantka gier komputerowych. Jednak przyszłość świetnie prosperującej firmy staje pod znakiem zapytania. Dwóch konkurentów z branży próbuje za wszelką cenę przejąć jej biznes. Cassie zrobi wszystko, by zachować zawodową niezależność. Gdy dostaje od obu mężczyzn zaskakującą ofertę, musi podjąć ryzykowną decyzję i rozpocząć podwójną grę…









Moja opinia, na temat książki ? "Podwójna gra " wciąga od pierwszych stron, jest to lekkie romansidło,ale bardzo ciekawe i intrygujące. Przeczytałam ją w jeden wieczór.Moim zdaniem na początku Cassie, to taka Sierotka Marysia,ale później pokazuję jednak,że ma swoje zdanie i stawia na swoim . Ogólnie polecam tę książkę, osobą które lubią lekkie romanse na jeden wieczór. Osobiście bardzo lubię większość książek Penny Jordan. Okładka również zachęca, chociaż wiadomo "nie oceniaj książki po okładce''ale ja teraz tak zrobiłam,i nie zawiodłam się. :)

Tyle na dziś Kochani, niebawem nowy post. Mam już pomysł na niego ! :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz