Powered By Blogger

środa, 16 marca 2016

Kosmetyki do ust część 1.

Pewnie nie wiecie, ale ja produkty do ust mogę kupować non stop.. Uzależnienie ? ;) Być może.. Podzielę ten temat na 2 części, aby Was nie zanudzić. To do dzieła ! :)

Na początek idzie pomadka w pisaku Color Wear Long Lasting numer 3. Jest to wersja różowa. Pomadka nadaję naszym ustom piękny, delikatny różowy odcień, o matowym wykończeniu. Utrzymuję się na ustach tak do 2 godzin, co nie jest najgorszym wynikiem. Co najważniejsze pomadka nie wysusza ust, i nie podkreśla suchych skórek. Zakupiłam ją w Rossmanie, za około 5-6 zł na promocji. Ode mnie ma ona wielki plus. :)




Kolejny produkt, to siostra powyższej pomadki. Jest to  pomadka w pisaku Color Wear Long Lasting numer 1, wersja czerwona. Pomadka nadaję piękny ciemno czerwony kolor, oraz ma matowe wykończenie. Niestety nie utrzymuję się na ustach jak poprzednia.. Maksymalnie 1 godzinę. Nie podkreśla suchych skórek. Cena tak jak poprzednia 5-6 zł na promocji w Rossmanie.




Następny produkt to szminka do ust firmy Astor z serii Heidi numer 007, kolor: bubbly. Jest to przepiękna szminka w kolorze fuksji. Nawilża nasze usta, utrzymuję się bardzo długo oraz świetnie kryje.  Opakowanie bardzo eleganckie i kobiece. Wygląda na bardzo drogą szminkę,a w rzeczywistości zapłaciłam za nią na www.ezebra.pl około 8 zł. Moim zdaniem ma także bardzo ładny zapach, mnie przypomina zieloną herbatę. Jest to mój obecny ulubieniec. <3 Zdecydowanie polecam ! :)




Kolejna szminka, to także siostra powyższej. Astor seria Heidi, numer 005, kolor : Arty. Tak jak poprzednia świetnie nawilża, długo utrzymuję się na ustach. Ma piękne opakowanie oraz jest nie droga. Ale.. Tak.. właśnie mam jedno ale.. Niestety,ale nie trafiłam z kolorem, jest bardzo wyrazisty. Aż za bardzo moim zdaniem. Nie wiem może kiedyś się przekonam do tego kolorku. Zobaczymy. :)





Teraz przedstawiam Wam pomadkę ochronną do ust Nivea Fruity Shine Watermelon. Jest to mój wybawca, jak mam suche usta. Genialnie nawilża i zostawia na naszych ustach lekki różowy kolor. Jest świetna, mogę ją polecić z czystym sercem. Cena w Rossmanie coś około 8 zł. 




Następny kosmetyk to szminka Makeup Revolution kolor Nude. Jest do niczego. Bardzo słabo kryje, bardzo podkreśla suche skórki oraz wysusza usta. Co prawda była tania około 5 zł, ale zawsze lepiej dołożyć i kupić coś lepszego.  Szkoda tracić na nią czas. Nie polecam.. 




Kolejna moja zdobycz to lustrzana pomadka do ust z Wibo, seria Glossy Nude, kolor 4. Ma piękny odcień, świetnie pokrywa nasze usta. Dodatkowo naprawdę nadaję naszym ustom lustrzany blask. Mogę ją polecić, chociaż ja osobiście, delikatnie ją matowie na ustach. Kupiłam ją w Rossmanie na promocji za 9.99 zł.  :) 



Teraz macie okazję zobaczyć lakier do ust Rock With Me, Lip Lacquer z firmy Wibo. Pokrywa nasze usta za jednym pociągnięciem, świetnie nawilża, daje połysk, oraz bardzo długo się utrzymuję na ustach. Zapłaciłam za nią coś koło 7 zł, na promocji w Rossmanie. 




Nadszedł czas na dwa ostatnie produkty z tej samej serii Million Dollar Lips z firmy Wibo. Są to matowe pomadki do ust. Naprawdę potrafią się utrzymać na ustach do 6 godzin. Mają piękne kolory jedna to brudny róż, wpadający w brąz,a druga ma piękny intensywny czerwony kolor. Zakochałam się w nich.. Bardzo dobrze kryją. Mają jednak minusy.. Strasznie wysuszają usta,ale raz za czas pozwalam sobie ich użyć, bo naprawdę mają piękne kolory.




Na dziś byłoby tyle.. Niebawem będzie druga część moich kosmetyków do ust. Napiszcie,czy podobają Wam się takie posty. :) Całuski. ~K.













Wyprzedaże- to co kobiety kochają najbardziej. ;)

Witajcie Kochani ! Przychodzę do Was z nowym postem. A co w nim zobaczycie ? Pokaże Wam, co zakupiłam na zakupach w C & A, jest to jeden z moich ulubionych sklepów, zawsze znajdę coś dla siebie, w dodatku za nie wielką kwotę.

Na pierwszy strzał, idzie kardigan który upatrzyłam sobie jakiś czas temu,ale wyszło jak wyszło nie zakupiłam go.. Odwiedzając stronę C&A jakiś czas później okazało się,że jest na wyprzedaży więc trafił do koszyka od razu. Był przeceniony z 89.90 zł na 49.90 zł, wydaję mi się,że cena za taki kardigan jest okej . Myślałam,że będzie cieńszy,a ku mojemu zdziwieniu jest naprawdę ciepły, i moim zdaniem ładnie się prezentuję na wiosenne dni. Sami zobaczcie. :)


 





Następny ciuch, to kremowy sweterek. Na początku byłam do niego sceptycznie nastawiona, skusiła mnie cena, do zakupienia. I wiecie co ? Nie żałuję, zakochałam się w tym sweterku i uwielbiam w nim chodzić. Tył ma troszkę dłuższy od przodu, ma długie rękawy, co ja uwielbiam i świetnie się prezentuję do dżinsów oraz legginsów. Ma luźny krój, więc można się w nim czuć swobodnie. Cena za niego, to jedyne 19.90 zł, więc było warto. ;)





Kolejna bluzeczka, także skradła moje serce, może nie sama góra, ale dół i ta koronka, który jest urocza, i dodaje nam uroku. Bluzeczka ma rękawy 3/4, i tak jak powyższy sweterek tył ma dłuższy, więc śmiało można ją ubrać zarówno do dżinsów lub legginsów. Bluzeczka była tania, kosztowała tyle co sweterek 19.90 zł.





Co wy na to ? Podoba Wam się ? Dajcie znać w komentarzach lub na moim profilu na facebook-u.
A już dziś w godzinach wieczorny obiecany wczorajszy post o mojej małej " kolekcji" kosmetyków do ust. Zostanie on podzielony na dwie części. Do usłyszenia później. ~K.

poniedziałek, 7 marca 2016

Ulubieńcy lutego !

Witajcie Kochani, dziś przychodzę do Was z nowym postem, w którym będziecie mogli zobaczyć moich ulubieńców. To do dzieła ! :)


Zacznijmy od balsamu do ciała.Balsam firmy Vaseline. Balsam ma bardzo piękny zapach, który długo się utrzymuje na skórze,a dodatkowo bardzo dobrze nawilża skórę.

Teraz możecie zobaczyć NAJLEPSZY krem do twarzy nawilżający marki HEAN. Jest bardzo tani w Kauflandzie można go kupił za około 8 zł . Świetnie nawilża, buzia po nim jest promienna, ładnie pachnie. Czego chcieć więcej? Jest to mój ulubieniec od kilku miesięcy.


                                  

Następny produkt to krem do rąk Dove Purely Pampering z wanilią i masłem shea. Pięknie pachnie, nawilża nasze dłonie, szybko się wchłania oraz co najważniejsze nie klei i nie lepi naszych dłoni.


                                         

Kolejny produkt z moich ulubionych, to perfumy FENZI LASSTORE. Mają piękny delikatny kobiecy zapach oraz przeuroczą buteleczkę. Sami zobaczcie. :)


                                     

Ostatni produkt jaki chcę Wam pokazać, to szminka do ust Essence. Szminka ma intensywny kolor, dobrze nawilża oraz długo się utrzymuję na ustach.


                                   

Teraz coś z innej beczki. Z racji,że trochę chorowałam i siedziałam w domu, "szperałam" po internecie,i napotkałam się na książkę Penny Jordan "Podwójna gra" . Wstawiam Wam opis książki.


Cassie ma wybitne zdolności matematyczne i bogatą wyobraźnię. Odniosła spory sukces jako projektantka gier komputerowych. Jednak przyszłość świetnie prosperującej firmy staje pod znakiem zapytania. Dwóch konkurentów z branży próbuje za wszelką cenę przejąć jej biznes. Cassie zrobi wszystko, by zachować zawodową niezależność. Gdy dostaje od obu mężczyzn zaskakującą ofertę, musi podjąć ryzykowną decyzję i rozpocząć podwójną grę…









Moja opinia, na temat książki ? "Podwójna gra " wciąga od pierwszych stron, jest to lekkie romansidło,ale bardzo ciekawe i intrygujące. Przeczytałam ją w jeden wieczór.Moim zdaniem na początku Cassie, to taka Sierotka Marysia,ale później pokazuję jednak,że ma swoje zdanie i stawia na swoim . Ogólnie polecam tę książkę, osobą które lubią lekkie romanse na jeden wieczór. Osobiście bardzo lubię większość książek Penny Jordan. Okładka również zachęca, chociaż wiadomo "nie oceniaj książki po okładce''ale ja teraz tak zrobiłam,i nie zawiodłam się. :)

Tyle na dziś Kochani, niebawem nowy post. Mam już pomysł na niego ! :)