Witajcie, Kochani ! :) Wspominałam w ostatnim pierwszym poście,że następny będzie o wyprzedażach, i co udało mi się zakupić,ale niestety przez pogodę, rozchorowałam się.. Postanowiłam więc,że szkoda marnować czasu, i zrobię post na temat toaletki, i jej zawartości. ;)
Toaletka marzenie każdej Kobiety.. Pamiętam jak sama oglądałam na internecie przeróżne sklepy, blogi z toaletkami i tylko wzdychałam,że też taką chcę. W końcu nadszedł ten dzień i zakupiłam moją toaletkę. Mój wybór padł na toaletkę MALM z IKEA, kosztowała coś około 299 zł, moim zdaniem nie dużo, widziałam dużo droższe. Zdecydowałam się na nią, bo po pierwsze spodobała mi się,a po drugie widziałam ją u wielu Blogerek oraz Vlogerek, i opinie były bardzo dobre. Ubolewałam troszkę,że nie ma lustra, ale znalazłam piękne lustro także w IKEA, które było naprawdę nie drogie kosztowało 29.99 zł. Ogólnie cały pokój jak urządzałam, to większość rzeczy zakupiłam w IKEA, ponieważ były w przystępnej cenie oraz trafiło w mój gust. :)
Przejdźmy teraz do tego, co ja trzymam w tej toaletce. :) Żeby wszystko było w miarę poukładane, zakupiłam także w IKEA dwa wkłady na sztućce.. Idealnie mieszczą się do toaletki, są nie drogie i umożliwiają nam porządek.
W pierwszym wkładzie trzymam lakiery do paznokci, waciki kosmetyczne, szczotkę do włosów, pilniczki oraz część błyszczyków, szminek i balsamów do ust. W drugim wkładzie mam tusze do rzęs, różne kredki do oczu , eyelinery, szminki które najczęściej teraz używam, oraz pudry, fluidy, cienie do powiek, korektory. W tyle szuflady trzymam rzeczy które najmniej używam, czyli jakieś próbki kosmetyków, olejek na bazie sezamu, odżywka malinowa w spray do włosów, gąbeczki do podkładów, glinkę białą do ciała oraz zmywacz. Oczywiście wszystko mi się nie mieści w toaletce więc trzymam w pudełeczku na oknie, balsamy do ciała, perfumy, kremy do rąk, kremy do twarzy, toniki, mleczka do demakijażu, oraz dezodorant.
Sami zobaczcie jak to się prezentuję na zdjęciach, i dajcie znać jak Wam się podoba . Gdy tylko lepiej się poczuję będzie post ciuszkach które zakupiłam na wyprzedaży . Teraz zapraszam na zdjęcia. ;)
środa, 24 lutego 2016
niedziela, 21 lutego 2016
Początek czegoś nowego ?
Tak, nadszedł ten dzień w którym postanowiłam założyć bloga. Nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie, bo założyłam go pod wpływem chwili, chociaż zastanawiałam się nad tym od pewnego czasu. Tak więc jestem ! Co tutaj znajdziecie ? Na pewno coś dla siebie, będzie o modzie, urodzie, zapewne znajdą się recenzję książek i ogólnie moje codzienne życie. Mam nadzieję,że Wam się spodoba i zostaniecie na moim Blogu na dłużej. Mam nadzieję,że będziecie wyrozumiali i zrozumiecie,że dopiero zaczynam. Już niebawem pojawi się post z ciuszkami które zakupiłam na wyprzedaży. Do zobaczenia ! :) ~K.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










